• Wpisów: 891
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 16:09
  • Licznik odwiedzin: 25 998 / 1642 dni
 
nasportowo
 
Nikt nie stoi na drodze do twojego celu. Dla chcącego nic trudnego. Próbuj upadaj popełniaj błędy. Tak zaczynali ci najlepsi a czemu wygrali? Bo się nigdy nie poddali. Może nie wiadomo jak iść ci źle ale jest s i tak dalej niż byleś wczoraj. Działaj, postaw sobie jasno cel i zrób wszystko by go osiągnąć. Przemyśl dlaczego chcesz go zrealizować, czemu jest on dla ciebie tak ważny, wyznacz zadania jakie musisz wykonać by być coraz bliżej.

Na moim blogu opisuje trochę swojego życia, trochę co u mnie, ale głównie skupiam się na sporcie, nowej figurze, odżywianiu treningach. Lecz to nie są jedyne moje cele mam ich wiele jednak zdecydowałam się tutaj opisać jeden z nich. Czyli dążenie do nowej siebie, lepszej sylwetki, formy.

Już tak wiele tych etapów było. Zamykałam je otwierałam wracałam. Ale uczę się ciągle by nie patrzeć w przeszłość tylko skupić się na teraźniejszości i planowaniu przyszłości.

Za mną ok 30 kg przede mną już tylko 2-3 które i tak za wiele nie zmienią bo teraz waga nie jest wyznacznikiem. Mam dobrą wagę wreszcie idealna dla mojego wzrostu. Chodź jeszcze gryzie się to z moją figura. Teraz skupiam się głównie na modelowaniu. No i pokutuje za tak wiele błędów których popełniłam. Pierwszy i najważniejszy? Czyli głupie diety mało kaloryczne oraz nieskończoność fitnessu. Ale jak już mówiłam wiele razy metod próba i błędów uczy i jest najlepsza. Nie będziesz wiedzieć że gorąca woda parzy dopóki jej nie dotniesz. A lepiej oparzyć sobie palec wrzątkiem niż pół ciało (trauma z przeszłości która został do dziś na moim ciele, ale cóż co ja mogę ze zawsze jako dziecko musiałam wszystko tykać aż mnie to pokarało :()

Ale nie o tym mowa. Mowa o tym, że powróciłam do was ze zdwojoną siłą i energią.


bd1d282dc1771cda9c35fff4dc084e3b.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego